Sokół Kępno vs. Salos Ostrów 3:2

Fakt, że kolejny mecz Salosu SL rozgrywany w ramach mistrzostw IIIB ligi zakończył się w Tie-breaku, chyba nikogo nie dziwi. Natomiast porażka w piątym secie z drużyną Sokoła Kępno można zaliczyć do niespodzianek.
Sokół Kępno - Salos Ostrów Wlkp.
3:2 (25:19, 11:25, 25:17, 23:25, 15:13)
W wyjściowej siódemce Salosu SL znaleźli się: Kortylewski Błażej(L), Gmurowski Maciej, Łyczywek Tobiasz (C), Łyczywek Miłosz, Michaś Sebastian, Telega Daniel, Michał Wachowski.
Mecz zaczął się od atomowego ataku ze środka Macieja Gmurowskiego, zapoczątkowało to budowanie przewagi punktowej nad przeciwnikiem. Początek seta należał do przyjezdnych, aż do momentu kiedy przytrafiła się prawdziwa niemoc w ataku ostrowskiej drużyny. Przy w miarę dobrym przyjęciu Michał Wachowski posyłał piłki na skrzydła które po ataku wracały z powrotem w pole Salosu. Słaba skuteczność w drugiej części partii zaważyły na ostatecznym wyniku seta 25:19.
Druga część spotkania w ostrowskiej drużynie nastąpiła zmiana na pozycji przyjmującego Danie Talagę zmienił Przemysław Jaworski który wniósł sporo uspokojenia w grze. Od razu przełożyło się to na grę całego zespołu. W tym secie zawodnicy z Kępna zdołali zdobyć zaledwie 11 punktów.
W trzeciej partii do gry wraca Daniel Talaga i już z większą skutecznością rozgrywa te zawody, jednak to za mało aby zaskoczyć dobrze desygnowanych Kępczan. Po dobrej pierwszej części trzeciej partii tracimy kilka punktów w jednym ustawieniu i gospodarze pewnie zwyciężają w stosunku 25:17.
Niczym w kalejdoskopie rozgrywane sety przez zawodników Salosu SL którzy po nieprzekonującym secie, zdecydowanie wychodzą na prowadzenie w czwartej partii. Po wypracowaniu siedmio-punktowej przewagi zostaje ona roztrwoniona w jednym ustawieniu co prowadzi do nerwowej końcówki partii.
Piąty tie-break w sezonie mógł się podobać kibicom, gdyż do końcowych piłek każdy mógł zwyciężyć. Każda z drużyn nie uchroniła się od błędów w tych nerwowych momentach, ostatecznie po nierównym aczkolwiek emocjonującym spotkaniu siatkarze Salosu SL polegli w Kępnie w piątej partii 15:13.
W ramach siódmej kolejki swój mecz rozegrali również Kaniasiatka Gostyń z Zjednoczeni Rychwał. Lider wygrał choć dopiero po tie-breaku 3:2. Po ostatnim meczu pierwszej rundy zawodnicy z Ostrowa zajmują 3 miejsce z dorobkiem 8 punktów, tracąc 2 punkty do zawodników z Liskowa oraz 5 do liderów z Gostynia.
7. kolejka - 05.11.2011
Kaniasiatka Gostyń - Zjednoczeni Rychwał
3:2 (25:11, 25:17, 23:25, 23:25, 15:8)
Sokół Kępno - Salos Ostrów Wlkp.
3:2 (25:19, 11:25, 25:17, 23:25, 15:13)
TABELA
| MSC | Zespół | M |
PKT |
Sety |
| 1. |
Kaniasiatka Gostyń |
5 |
13 | 15:7 |
| 2. |
Liskowiak Lisków |
5 | 10 | 12:8 |
| 3. |
Salos Ostrów Wlkp. | 5 | 8 | 13:12 |
| 4. |
Zjednoczeni Rychwał | 5 | 8 | 11:11 |
| 5. |
Sokół Kępno |
5 | 5 | 9:12 |
| 6. |
Pionier Zduny | 5 | 1 | 5:15 |

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. OSTROW24.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Publikując tekst zgadzasz się z zasadami komentarzy.
Dodaj opinię