Ostrowska (prawie) rzetelność

Pierwsze rozdanie na lokalnej scenie politycznej za nami. Dziś już wiemy przed kim należy stać na baczność a komu można pokazać cztery litery. Niektórzy jednak, co przyznaję z niemałym zdziwieniem, mieli nosa zawczasu, gdy już od wczesnych godzin wieczornych przesiadywali w sztabie późniejszych zwycięzców, spijając z poszczególnych komisji jakże przyjemne cyferki, które summa summarum dały Platformie aż dziesięć mandatów.

 W tej sytuacji dziwi więc, że najbardziej ostrowski ze wszystkich naczelnych (nie kojarzyć z człekokształtnymi) pojawił się na miejscu dopiero około północy. Może wcześniej opijał... tfu, znaczy się świętował sukces swojego dobrego znajomego, który tak ponoć nierzetelnie został przedstawiony w jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych? Ciekawe jest to, że tak krytyczne opinie wygłasza ktoś, kto choć stuka w klawisze od lat kilkunastu, to o wspomnianej rzetelności zdaje się wiedzieć tyle, co (przyszły prezydent?) Urbaniak o koszykówce tudzież jego kontrkandydat o obchodach 100-lecia Ostrovii w Ostrowie. Zaiste śmiesznie brzmi słowo „rzetelność” z ust kogoś, kto z wielką pompą organizuje debatę prezydencką dla... prawie wszystkich kandydatów. Wiemy doskonale z reklamy pewnego piwa na „ż„ (ale duże Ż), iż prawie czyni wielką różnicę. Nie wiedzieć zatem czemu, mimo iście happeningowego udziału w wyborach Różowych Świnek, niejaki Kordian Czaczyk nie znalazł się w orbicie zainteresowań jaśnie wielmożnego pana redaktora. A gdyby przypadkiem zahaczył o drugą turę?

 Ja tam w garbate aniołki wierzę, bo gdyby je sobie spróbować wyobrazić, to pewnie można byłoby je odnaleźć u wrót piekielnych czeluści, których strzegą nie mniej niż ostrowski naczelny swych dobrych znajomych. Ot przyczepił się taki do lokalnego przedsiębiorcy, który ośmielił się wystartować w wyborach samorządowych, a jednocześnie udostępnił publiczności żenua materiał z dyrektorem w roli głównej. Pytanie za dwa punkty: Czy żenua jest pokazywanie tego przed samymi wyborami czy może jednak cała ta niesmaczna sytuacja ze schorowanym człowiekiem i dyrektorem (lekarzem!) w tle, który nie poczuwa się do jakiejkolwiek odpowiedzialności? Nie ma się co łudzić, brud prędzej czy później zacznie człowieka uwierać, choć kiedy ostrowianie obudzą się z wyborczego prania mózgu, będzie już niestety cokolwiek za późno. Trochę żal, że TVN nie wypuściła tych sensacji nieco wcześniej, może te kilkaset osób miałoby czas na dogłębne przemyślenie swojej decyzji. Szczególnie że pan dyrektor pozwolił sobie na telefoniczną pogawędkę, w której wyraźnie zaakcentował, że nie w smak mu (delikatnie rzecz ujmując) ta publikacja. Nietrudno odgadnąć, że adresatem jego gorzkich żali nie był niestety twórca materiału a jedynie jego „udostępniacz”, który na dokładkę usłyszał, że pewne grupy mają zamiar go zniszczyć! Tak, tak, to nie pomyłka! Tak właśnie jawi się ta persona, która ma podejmować decyzje w imieniu nas wszystkich przez najbliższą kadencję. Pozostaje jedynie serdecznie podziękować ostrowianom za taki wybór...

 Są tacy, którzy swoją „siłę” budują na tzw. dobrych układach, a by nie wyjść na całkowicie służalczych, raz po raz odpalą jakąś rakietę. Najczęściej jednak sięga ona tych, którzy tak na dobrą sprawę nie mają jeszcze żadnej siły sprawczej a przez swoje szczere chęci i brak powiązań wystawieni są na łatwy strzał. Każdy jednak robi to, co uważa za stosowne, a wszelkie teorie spiskowe hien i podredaktorów drugiej klasy zweryfikuje upływający bezlitośnie czas. Tylko następnym razem niech się szanowny pan naczelny nie wysługuje anonimowymi tekstami z owego portaliku, tylko stworzy dzieło na miarę swojej osoby a nie podrzędnego grafomana cytowanego w młodzieżowej telewizji. A może wzorem Włodzimierza Jędrzejaka, skoro już znalazł się u pana redaktora (czytaj: dziennikarza) na tapecie, stworzyć jakiś skoczny utworek i rzucić go w eter? Osobiście proponuję w klimatach reggae.

P.S. Jest to odpowiedź na podlinkowany tekst - kliknij aby przeczytać.

autor:

Marek Radziszewski

P.S.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. OSTROW24.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Publikując tekst zgadzasz się z zasadami komentarzy.

Miniatura użytkownika observo 2
Hmm jestem prawie pewny kto napisał komentarz tytułując się "obserwator". Po co w takim razie opcja logowania się na tej stronie?
Miniatura użytkownika wnuczek
Panie starosto czas na emeryturkę... i powrót do rzeczywistości. Skoro pan zarabiał 200 tys. na rok (tak jak się dowiedziałem z lokalnej gazety - wiadomo, że to gazeta popierająca Urbaniaka, ale płac nie wyssali sobie z palca, to jest prawda) to w skali 8 lat to jest 1 mln. i 400 tys. zł. I jeszcze panu mało?! Moja babcia jako emerytka dostaje jakieś 1200 zł na miesiąc. To żenada!
Miniatura użytkownika obserwator
I tu się Eduardo mylisz. Pamiętasz jak był tu spot Ziółkowskiego?? Te spoty są opłacane, PO też mogło dać tu. ale pewnie wola dać Wardawemu i Sobolewskiej z Faktów Ostrowskich.
Miniatura użytkownika Eduardo
zapomniałem wspomnieć, że poza wspieraniem Pana Jędrzejaka, sam angażował się Pan w politykę, startując w wyborach czy też przyjmował stanowisko, wyrażając głęboką niezgodę z faktem niewybrania na radnego
Miniatura użytkownika Eduardo
Kodeks etyczny dziennikarzy: 4. Konflikty interesów i niezależność dziennikarska 4.1. Niedopuszczalne jest podejmowanie przez dziennikarza dodatkowej pracy w konkurencyjnych mediach, przyjęcie publicznego stanowiska lub społecznej funkcji oraz angażowanie się w działalność polityczną lub społeczną. Wynika z tego, iż mediów w Ostrowie nie mamy i nad tym ubolewam bo i red. Wardawy, wspierając Platformę i Pan Panie Radziszewski, wspierając Pana Jędrzejaka, nadużywacie trochę języka nazywając się mediami...
Miniatura użytkownika ?
A tu jest mowa o Wardawym?
Miniatura użytkownika :d
Czekam z niecierpliwością na środowy artykuł najbardziej POlitycznego z redaktorów.
Miniatura użytkownika szalony
Miniatura użytkownika obserwator
Widzieliście tę ustawkę? Moim zdaniem i wielu innych, debata redaktorzyny była właśnie nią, skierowaną na Posła.
Miniatura użytkownika zbig.dolat
tak niektórym się wydaje,ze jak są jakims tam redaktorkiem to mogą bez kolejki i przed nosem innej osobie sie wepchnąc to swiadczy O i ich kulturze osobistej pozdrawiam Pana J.W P.S więcej kultury przedewszystkim !!!
Miniatura użytkownika Marek Radziszewski
Pewnie dlatego go dzisiaj nie było na otwarciu lądowiska dla helikopterów.
Miniatura użytkownika :D
Wardawy pewnie teraz siedzi i pisze kolejny felieton :D
Miniatura użytkownika prawda boli
Mieliśmy juz próbkę tego przewietrzania, kiedy do UM wpadł Świątek. To on wtedy z 2 osobowego wydziału kultury zrobił 4 osobowy zatrudniając teściową syna "bo ona była bezrobotna"... Synową wspólnika z Jety sprowadził spoza Ostrowa do UM. Albo pan Jędrzejak, w starostwie natychmiast zatrudnił doświadczonego (w wieku 25 lat) "specjalistę od zarządzania" rok po studiach prawniczych na stanowisko naczelnika największego wydziału w starostwie z pensją wyższą od innych, bo chłopak jest synek kolegi dyrektora ZUS (już emerytowanego) a starosta był mu winien przysługę. Synek w czasie pracy w starostwie jakby na boku zrobił aplikacje radcy prawnego i dzisiaj obsługuje powiatowe jednostki. A o synu starosty w Radzie Miejskiej, która ma wspólpracować z prezydentem nie wspomnę- czy to nie jest nepotyzm?
Miniatura użytkownika :D
Miniatura użytkownika :D
Włodek jedzie równo: http://www.facebook.com/home.php?#!/video/video.php?v=153482224698083&comments
Miniatura użytkownika pseudonim
Nieodśnieżone chodniki welcome ! Pozdrawiam tych, którzy muszą chodzić na pieszo po kolana w śniegu .. :/
Miniatura użytkownika Karolek
Ja słyszałem na CB RADIU że ktoś mówił że jedzie :D Inni użytkownicy kazali mu zrobić zdjęcie bo już więcej jej nie zobaczy :PP
Miniatura użytkownika Maciej
A tak z innej beczki, widział ktos dziś na mieście piaskarkę?:) mnie sie nie udało, ale może komuś :)
Miniatura użytkownika Karol Grzesiak
Jaki ten Oostrów jest mały...
Miniatura użytkownika Marek Radziszewski
Można wiele powiedzieć o Jarku, ale nikt nie przebije jego redakcyjnego kolegi Grzesia. Zainteresowani wiedzą o czym piszę. Może kolejny felieton będzie poświęcony jego skromnej osobie?
Miniatura użytkownika :D
Stronniczość pana redaktora było widać na debacie :) najlepiej było jak poseł chciał aby redaktor potwierdził, że go widział w starostwie... :D ... pół żartem pół serio, słowa te mogły brzmieć: Jaruś ratuj!! tonę :D
Miniatura użytkownika ostrowianin
Bardzo dobry tekst :) Panie Wardawy teraz kolej na Pański tekst :)

Dodaj opinię

maksymalnie 1000 znaków