Kablówka w ringu

Fani sportu w ostatnim czasie żyją walką bokserską Kliczko vs. Adamek o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Wokół wydarzenia pojawiło się wiele kontrowersji. Dotyczyły one możliwości obejrzenia w telewizji transmisji na żywo.
Chcąc obejrzeć tę walkę na żywo można było wykupić bilet na pojedynek, który odbędzie się w sobotę 10 września we Wrocławiu. Dla wszystkich, którzy nie zdążyli kupić biletów pozostawała kwestia obejrzenia w telewizji. Jednakże żaden z polskich nadawców nie wykupił prawa do transmisji na terenie Polski. Spostrzegawczy kibice zauważyli, że prawa wykupiła niemiecka stacja RTL. Dodajmy, że ten program jest dostępny w wielu sieciach kablowych, również w ostrowskiej. Menedżer Kliczko zaczął wysyłać pisma do polskich operatorów z żądaniem wyłączenia tego kanału na czas walki bokserskiej.
O dziwo sieć kablowa VECTRA (dostępna m.in. w Gdańsku, Wrocławiu, Olsztynie czy Bielsku-Białej) nie otrzymała nigdy takiego pisma. A sieć Promax otrzymała. (od red. sprostowane).
A skoro mowa o handlu, to sieci kablowe zwietrzyły świetny biznes. Otóż organizatorzy walki postanowili wytestować nową usługę PPV (Pay Per View), czyli zapłać i oglądaj. Kwota za jednego abonenta jest z kosmosu. Wynosi bowiem 40 zł. Niech każdy sobie przypomni ile na co dzień płaci za pakiet programowy i ile chcą z Was wydusić za jedno wydarzenie, ba, mogące trwać nawet kilka minut.
Rozmawiając z przedstawicielką lokalnej firmy mogłem usłyszeć, że również UPC zamierza wyłączyć RTL na czas transmisji. Postanowiłem zadzwonić i ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się od biura obsługi abonentów, że sieć UPC w ogóle nie posiada tego kanału w swojej ofercie. Zaczęło mi co raz bardziej trącić brakiem kompetencji przez w/w przedstawicielkę.
Przyglądałem się z uwagą sieci Vectra, która od początku deklarowała chęć pokazania walki za pośrednictwem niemieckiej stacji RTL-u. Około środy opublikowała komunikat, że również udostępni swoim abonentom płatną usługę PPV. Przez infolinię można było się dowiedzieć iż oczekują na oficjalne stanowisko RTL-u. Przypomnę, że lokalna sieć już rzekome pismo miała.
Dziwne, że sieć Vectra posiadające 771 tys. abonentów sic! nie otrzymała żadnego pisma od RTL-u, a sieć Promax z 33 tysiącami abonentów miała je otrzymać. Dodajmy, że Vectra potrafi wyjść przodem do klienta i dostarczać sygnał zgodnie z prawem. Dziś osoba z infolinii Vectry poinformowała, że nie zakodują i nie wyłączą sygnału stacji RTL, gdyż będzie to niezgodne z prawem. Co na to lokalna sieć kablowa? Jej prawnicy są innego zdania. I teraz pytanie retoryczne. Czy firma VECTRA z 771 tysiącami abonentów ryzykowałaby płacenie kar za przerywanie sygnału RTL-u?
W wątku prawnym należy dodać stanowisko Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej, która twierdzi że zgodnie z interpretacją obowiązującego w Polsce prawa operatorzy sieci kablowych, którzy mają zawarte umowy o reemisję programu z jakimkolwiek nadawcą – w tym przypadku stacją RTL – zgodnie z obowiązującymi zapisami umów zobligowani są do reemitowania sygnału telewizyjnego w sposób ciągły i bez zmian wynikających z jakiejkolwiek ingerencji operatora sieci kablowej.
Czy w sobotę dojdzie do złamania prawa przez lokalną sieć i da to powód do zerwania umów przez jej abonentów? Jest to bardzo prawdopodobne. Dlaczego kibice mają dać się wykiwać? Bo komuś zależy wyłącznie na pieniądzach?
Wiele wskazuje na to, że niektóre firmy próbują się dorobić na kibicach. Gdyby nawet ostrowscy kibice zostali pozbawieni możliwości bezpłatnego obejrzenia walki, podajemy inne sposoby:
http://satkurier.pl/news/68600/adamek-kliczko-gdzie-mozna-obejrzec.html
http://www.sportowefakty.pl/inne/2011/09/08/telewizja-rtl-nie-bedzie-zakodowana/
Otrzymaliśmy odpowiedź od Agnieszki Majchrzak z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która informuje, że nie ma podstaw do blokowania dostępu do niekodowanego kanału RTL widzom przez polskie sieci kablowe. Niezadowolony konsument może złożyć reklamację do swojego operatora.
W sprawie głos zabrała KRRiT:
W związku z niejasnościami, dotyczącymi możliwości darmowego obejrzenia walki Adamek – Kliczko przez widzów korzystających z sieci telewizji kablowych informuję, że obowiązkiem nadawcy jest szczególna dbałość o dostęp widza do programu, tym bardziej jeśli jest to program niekodowany.
Z ustawy o radiofonii i telewizji wynika, że operator nie ma prawa dokonywania zmian w rozprowadzanym programie, chyba że nadawca powiadomi go o konieczności dokonania takich zmian i wyrazi na nie zgodę.
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
Jan Dworak
Czy lokalna sieć kablowa nadal będzie się upierać, że wszyscy się mylą tylko oni mają rację? Każdy abonent niech zapamięta jak ich potraktowano. Wynik tego pojedynku nie może być inny. Nokaut kablówki!
AKTUALIZACJA, godz. 15:36:
Potwierdzamy, że firma PROMAX otrzymała pismo od jednej z kancelarii adwokackich żądające zablokowania dostępu do stacji RTL na czas gali boksu.
Pozostaje pytanie, które prawo jest ważniejsze, gdyż nastąpił pewien konflikt. Staramy się wyjaśnić jeszcze tę sytuację. Poza tym dziwi nas dlaczego sieć kablowa Vectra nie informuje abonentów, że otrzymała takie pismo.
Oświadczenie firmy PROMAX:
W związku z dzisiejszym oświadczeniem Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Przedsiębiorstwo PROMAX informuje,ze nadal trwają konsultacje z KRRiT w tej sprawie.
Przedsiębiorstwo PROMAX podejmie ostateczną decyzję o zakodowaniu lub niezakodowaniu walki bokserskiej na kanale RTL w sobotę.
Przedsiębiorstwo PROMAX informuje, iż otrzymało pismo od KMG oraz Main Events będącymi producentami transmisji telewizyjnej i w konsekwencji uprawnionymi z tytułu autorskich praw majątkowych do jej transmisji, z którego jasno wynika, ze PROMAX ma obowiązek zakodowania walki bokserskiej na kanale RTL.
Jednocześnie informujemy, ze osoby, które chcą mieć dostęp do całej gali bokserskiej mają możliwość wykupienia walki w systemie pay-per-view.Tylko w ten sposób można na 100% zapewnić sobie dostęp do walki oraz całej gali bokserskiej w godz.21-1 wraz z komentarzem w jęz. polskim.
PROMAX

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. OSTROW24.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Publikując tekst zgadzasz się z zasadami komentarzy.
Dodaj opinię