Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. OSTROW24.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Publikując tekst zgadzasz się z zasadami komentarzy.
Mors (niezweryfikowany), 20.02.2012 (16:27)
Ja tam jestem morsem i w takiej wodzie mogę przebywać ile chcę.
Ktos (niezweryfikowany), 31.01.2012 (02:07)
Butów było szkoda? W nich trudniej się utrzymać.
white (niezweryfikowany), 29.01.2012 (19:27)
Szkoda ze w rzeczywistosci to wszystko sie tak szybko nie odbywa inscenizacje zawsze pieknie wygladaja a rzeczywistosc jest brutalna!
stich (niezweryfikowany), 11.02.2010 (13:00)
no korek to chyba zaspokoilismy ciekawosc pana/pani :) P2 rzadzi :)))
RM (niezweryfikowany), 29.01.2010 (15:29)
Już zaczynają się uwagi laików hehe bardzo dobry materiał Wojtuś ;)) Pozdrawiam zespół ;) "P1"
w_korek (niezweryfikowany), 11.01.2010 (21:26)
dodatkowo kolega który wpadł do wody jest na szczęście żywym przykładem "odruchu nurka" tzn. w sytuacji aspiracji lodowatej wody, jej kontaktu z twarzą dochodzi do stymulacji nerwu błędnego czego rezultatem była bradykardia (wolna akcja serca)na monitorze w karetce.
Należy pamiętać o tym że wychłodzenie organizmu (Hipotermia)uniemożliwia prawidłowe wchłanianie się leków (metabolizm wątroby) niestety w sytuacji zatrzymania krążenia defibrylacja będzie nieskuteczna
stich (niezweryfikowany), 11.01.2010 (18:28)
poniewaz w standardach jest powiedziane ,ze jesli ekspozycja na zimno byla krodka, a przetransportowanie ofiary tez nie zajmuje zbyt wiele czasu to nie tracimy go na rozbieranie zaraz po wyjeciu... laik niech ofiare rozbierze ,ale sluzby medyczne maja poza rozebraniem jeszcze inne sposoby na ogrzanie ofiary np. ogrzany tlen.. a poza tym pierwszy stopien hipotermii to juz mial.. mimo ze w wodzie spedzil bardzo malo czasu...
:) (niezweryfikowany), 11.01.2010 (16:02)
dlaczego został rozebrany dopiero w karetce?
przecież mógł dostać hipotermii
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. OSTROW24.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Publikując tekst zgadzasz się z zasadami komentarzy.
Dodaj opinię