Mycie auta bez wody?
Kilka dni temu otrzymaliśmy propozycję umycia samochodu nową, ekologiczną metodą. Postanowiliśmy przekonać się na własne oczy na czym to polega. Sobotnie popołudnie. Widzimy, że podjeżdża do nas lśniące auto przedstawiciela ecomyjni. W sumie zdziwiłoby nas gdyby przyjechał ubłoconym autem.
Po chwili pan Mateusz wyciąga urządzenie do wstępnego mycia parą pod ciśnieniem. Według jego zapewnień ma to na celu usunięcie przyschniętego błota bez ryzyka zarysowania lakieru.
- Mateusz Ciesielski
Czyszczenie dachu, który jest bez większego błota idzie panu Mateuszowi bardzo sprawnie.
Na umycie całego auta ma poświęcić raptem dwa litry wody zmienionej w parę.
Po chwili przychodzi czas na umycie najbardziej brudnej części naszego auta czyli maski i boków. Po użyciu samej myjki parowej efekt jest zdumiewający. Jednakże po dokładniejszym przyjrzeniu się widać smugi. Mają one zniknąć po użyciu ściereczek VULCANET nasączonych specjalnym środkiem. Zaletą stosowania pary wodnej jest rozpuszczanie owadów, a także innych organicznych brudów przyklejonych do naszego auta.
Poprosiliśmy, żeby złośliwy napis na tyle auta potraktował bezpośrednio ściereczką VULCANET. Widać, że są one nasączone specjalnym płynem. Po odczekaniu krótkiej chwili można wypolerować szmatką z mikrofibry. Efekt jest zdumiewający. Widać to po lustrzanym odbiciu w karoserii. Czujemy się jak w trakcie nagrywania znanych reklamówek gdzie po magicznym przeciągnięciu ściereczką uzyskujemy super efekt. Ale w tym przypadku widzimy to na własne oczy i o żadnej manipulacji nie ma mowy.
Również opony i plastikowe wykończenia są potraktowane specjalnym środkiem czyszczącym.
Umycie auta nie trwa może najkrócej, bo nasze auto zostało umyte po przeszło dwóch godzinach. Ale w tym czasie możemy zająć się swoimi sprawami i zostawić to w rękach specjalisty.
- Tagi:


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. OSTROW24.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Publikując tekst zgadzasz się z zasadami komentarzy.
faktycznie cenny czas 2h mycie to ja w domu w godzinkę umyję sobie auto w ciągu godzinki razem z woskowaniem a ty oferujesz coś co trwa 2h i jeszcze masz ceny takie że ja pie***lę. Kisiel powiedz no mi za co ktoś ma płacić 400 zł przed sprzedażą auta co ty tam robisz ? Ja mam E kasę i musiał bym tyle dać za takie pieszczoty. a co do sprzedaży to za 50 mam zajebiste mycie i do tego 150 za środek bo mam skórę i co więcej można robić chyba wypastować opony ;)
Dodaj opinię